Say Something to blog z opowiadaniami o tematyce slash/shōnen-ai. Znajdują się tutaj opowiadania autorskie, fanfiction z Naruto, Harry'ego Pottera i inne treści. Gry do bloga: 1, 2, 3, 4.

9.8.17

T: Niegodny

Uwaga: tekst jest przetłumaczony w bardzo, bardzo luźnym tłumaczeniu. Pojawiły się tutaj słowa i wyrażenia, które po polsku nie oddają tak obrazowo i dobrze sytuacji dziejącej się tak jak w języku angielskim, więc je dopasowałam, aby znaczyły one podobnie.
Link do oryginału: [klik!
Autor: WhatWldMrsWeasleyDo
Jego ramiona są długie. Młody mężczyzna wyciąga rękę, aby sięgnąć do ciężkiej książki z wysokiej półki swoją dłonią. Światło słońca mieni się na jego gładkiej skórze. Jego usta wyglądają na tyle miękkie, żeby je pocałować.

Ale to zabronione. To pragnienie nie może być spełnione. On jest zbyt dobry dla człowieka, w wieku swojego ojca. Wygląda jak on, kiedy był w jego wieku.

Podnosi swoje szaty, aby wspiąć się na biurko, odsłaniając gołe łydki. Głos, z którego słucha jest z domu pełnego wigoru, energii, młodości.

Jego profesor nawet nie powinien patrzeć. On powinien być upominany, a nie podziwiany. Ma odpowiedzialne stanowisko. Nauczyciele są zobowiązani chronić swoich uczniów, a nie być ich adoratorami.

Chodził korytarzem zamku z wysoko uniesioną głową i białymi obnażonymi uśmiechem zębami. Te proste, równe zęby powinny być lizane w głębokim pocałunku, powinny zostawić swój ślad na czyimś ramieniu. Jest pełen zaufania, którym Draco go obdarzył i pewności siebie, którą Draco Malfoy - jego profesor pragnie złamać.

Draco nigdy nie będzie miał tego, czego sobie wymarzył. Rodzina chłopca nauczyła go, żeby lekceważyć człowieka, który wiele lat temu dokonał złych wyborów. Draco był zmuszony do pozostania na złej stronie, chronił swoich rodziców. I płaci za to cenę. Ten chłopiec urodził się złoty i sprawiedliwy, nie zwraca uwagi na Malfoyów.

W nocy jest ciemno, uliczka Hogsmade jest odosobniona, a James Potter zbyt pijany, by mu się oprzeć. Draco może po prostu wziąć to, czego teraz chce. Dlaczego nie mógłby? To nie jest tak, że nikt nie oczekiwał, że będzie lepszy.

Różdżka wysunęła się z rękawa do jego dłoni...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytelnicy